Przejdź do głównej treści
polski
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Koszyk

Jak dorobiłem mocowanie do bagażnika dachowego — druk 3D w praktyce

Jak dorobiłem mocowanie do bagażnika dachowego — druk 3D w praktyce

Jak dorobiłem mocowanie do bagażnika dachowego — druk 3D w praktyce

Wakacyjne podróże potrafią wystawić sprzęt na próbę. Podczas jednej z zeszłorocznych wypraw zgubiliśmy jedno z mocowań bagażnika dachowego. Wróciliśmy do domu w nieco improwizowany sposób — z bagażnikiem przypiętym trytytkami. Było to rozwiązanie tymczasowe, ale skuteczne na tyle, by nie zapomnieć o problemie... aż do następnych wakacji.

Gdy nadszedł czas kolejnych wyjazdów, postanowiłem w końcu zająć się sprawą na poważnie. Zakupiłem pręt gwintowany M8 i zabrałem ze sobą oryginalny zaczep jako wzór. Pierwotny plan był prosty — zrobić kopię 1:1. Niestety szybko okazało się, że gięcie pręta na zimno kończy się jego pękaniem, a nie miałem pod ręką palnika, by formować go na ciepło.

Jak wiadomo: potrzeba matką wynalazków.

Zamiast kopiować fabryczne rozwiązanie, zaprojektowałem nowy zaczep od podstaw. Z dwóch odcinków pręta gwintowanego oraz specjalnie zaprojektowanego i wydrukowanego elementu z tworzywa PETG powstało zupełnie nowe mocowanie. Projekt wykonałem we FreeCAD-zie, a wydruk zrealizowałem na Prusa Core One. Dla uzyskania odpowiedniej wytrzymałości zastosowałem pięć obrysów i 40% wypełnienia oraz żebra wzmacniające. W efekcie powstała część niemal pancerna, o tolerancji poniżej 0,05 mm (dokładność trudna do uchwycenia nawet suwmiarką).

Konstrukcja została dodatkowo wzmocniona za pomocą podkładek, nakrętek samokontrujących i kleju epoksydowego. Było to rozwiązanie nie tylko solidne, ale też zaprojektowane z myślą o technologii druku 3D — zamiast kopiować niedoskonałości oryginału, wykorzystałem okazję do zaprojektowania czegoś lepszego.

A jak wyszło w praktyce?

Świetnie. Mocowanie przeszło swój pierwszy duży test – bezproblemowo przejechało ze mną 2000 kilometrów wakacyjnej trasy. Żadnych luzów, żadnych oznak zużycia. Taki wynik to dla mnie najlepszy dowód, że druk 3D ma realne zastosowanie w tworzeniu trwałych i funkcjonalnych części zamiennych.

Jeśli Ty również potrzebujesz nietypowej części lub chcesz poprawić wytrzymałość fabrycznego rozwiązania — zapraszam do kontaktu. Wydruki z PETG lub ASA sprawdzą się tam, gdzie zwykły PLA już dawno by się poddał.

POWIĄZANE WPISY

Zapraszamy do dalszej lektury